Prof. Barbara Mróz-Gorgoń mianowana pełnomocniczką ds. marki Polski. Nowa strategia dla wizerunku kraju
Koniec z chaotyczną promocją – nowa era dla wizerunku Polski
Przez lata działania promocyjne naszego kraju były prowadzone przez różne ministerstwa, urzędy i instytucje w sposób nieskoordynowany. Każdy resort realizował własne kampanie, często bez wspólnej linii komunikacyjnej. Efekt? Rozmyty obraz Polski za granicą, gdzie turystyczne atuty mieszały się z informacjami gospodarczymi, a brakowało jednego silnego przekazu. Teraz rząd postanowił to zmienić. W środę Rada Ministrów przyjęła rozporządzenie powołujące Pełnomocnika Rządu do spraw promocji marki Polski, a dzień później premier ogłosił nazwisko osoby, która pokieruje tym procesem.
Funkcję objęła prof. Barbara Mróz-Gorgoń – wybitna specjalistka od budowania silnych brandów i strategii promocyjnych. Współpracuje z administracją od dłuższego czasu, a teraz otrzymała pełne wsparcie gabinetu. Jej głównym celem będzie stworzenie spójnego systemu zarządzania marką narodową, który zastąpi dotychczasową mozaikę działań. Jak podkreślił premier Donald Tusk, Polska jest „absolutnym fenomenem” wśród krajów, które wstąpiły do Unii Europejskiej po 1989 roku, i ten potencjał musi być odpowiednio komunikowany światu.
„Polska jest cudem, jest czymś wyjątkowym. Warto umieć nazwać to, że rozwijamy się najszybciej w Europie i że jesteśmy absolutnym fenomenem wśród wszystkich państw, które po 1989 roku przystąpiły do Unii Europejskiej”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Zadania pełnomocniczki – od strategii po standardy wizualne
Zakres odpowiedzialności nowej pełnomocniczki jest szeroki. Przede wszystkim ma przygotować projekt strategii budowy i promocji marki Polski oraz plan jej wdrożenia. To nie będzie kolejna kampania reklamowa, ale długofalowy proces zarządzania reputacją kraju. Do jej zadań należeć będzie także opracowanie standardów komunikacyjnych i wizualnych, które zapewnią jednolity przekaz we wszystkich kanałach – od spotów telewizyjnych po materiały drukowane i digitalowe. Ważnym elementem są również działania zwiększające rozpoznawalność Polski i wzmacniające jej pozytywny wizerunek w oczach turystów, inwestorów i partnerów zagranicznych.
Prof. Mróz-Gorgoń podkreśliła, że marka narodowa nie jest własnością rządu, ale wspólnym dobrem tworzonym przez przedsiębiorców, artystów, sportowców, samorządy i miliony Polek i Polaków w kraju i za granicą. Dlatego koordynacja działań administracji rządowej będzie kluczowa, aby te wszystkie elementy zaczęły grać w jednej orkiestrze. „Ta wielka zmiana nie będzie dotyczyć wyłącznie promocji czy kampanii. Będzie polegała na przejściu od działań promocyjnych do zarządzania reputacją naszego wspaniałego kraju” – powiedziała podczas konferencji prasowej.
„Marka Polska nie jest własnością rządu. Tworzą ją przedsiębiorcy, artyści, sportowcy, samorządy oraz miliony Polek i Polaków w kraju i za granicą. Silna marka narodowa oznacza więcej inwestycji, większe korzyści, większą rozpoznawalność i silniejszą pozycję w relacjach międzynarodowych”
prof. Barbara Mróz-Gorgoń, Pełnomocniczka Rządu ds. promocji marki Polski
Efektywność bez dodatkowych kosztów
Premier wyraźnie zaznaczył, że reforma nie wiąże się z dodatkowymi wydatkami budżetowymi. Chodzi o lepszą koordynację i integrację już prowadzonych działań promocyjnych, tak aby środki przeznaczane na promocję Polski były wykorzystywane w sposób bardziej spójny i efektywny. Dotychczas pieniądze wydawane przez różne instytucje często dublowały się lub nie tworzyły synergii. Teraz jeden nadzór ma zapewnić, że każda złotówka pracuje na wzmocnienie wizerunku kraju. Premier zapowiedział również projekt „local content” – czyli zaangażowanie zagranicznych inwestorów w działania realizowane w Polsce, co może przynieść dodatkowe korzyści lokalnym społecznościom.
Polska już dziś jest wysoko oceniana przez zagranicznych gości m.in. za poziom bezpieczeństwa, czystość i sprawnie funkcjonującą infrastrukturę. Te atuty trzeba jednak lepiej sprzedać. Jak mówił premier Tusk, „jedno słowo, które trafnie opisuje to, czym jest Polska, to «cud»”. Długofalowe zarządzanie reputacją ma sprawić, że ten cud będzie widoczny dla wszystkich.
- Powstanie spójna strategia marki narodowej – pierwsza w historii o takim zakresie.
- Wprowadzone zostaną jednolite standardy komunikacyjne i wizualne dla wszystkich instytucji.
- Reforma zakłada wyłącznie lepszą koordynację, bez dodatkowych nakładów finansowych.
- Projekt „local content” ma wciągnąć zagranicznych inwestorów w promocję lokalnych społeczności.
Co ta zmiana oznacza dla mieszkańców Ostrów Mazowiecka?
Dla naszego regionu decyzja o scentralizowaniu promocji Polski może przynieść realne korzyści. Spójna strategia kraju sprawi, że atuty naszego powiatu – takie jak Zalew w Starej Grabownicy, Muzeum Ziemi Ostrowskiej czy coroczny Festiwal Trzech Kultur – zyskają lepszą widoczność w krajowych i zagranicznych kampaniach. Dotychczas samorządy często działały na własną rękę, a teraz mogą liczyć na wsparcie profesjonalnych standardów i narzędzi promocyjnych wypracowanych na szczeblu centralnym.
Lokalni przedsiębiorcy, zwłaszcza z branży turystycznej i usługowej, zyskają silniejszy argument w rozmowach z potencjalnymi gośćmi. Jeśli Polska będzie postrzegana jako atrakcyjny kierunek, to także Ostrów Mazowiecka stanie się beneficjentem. Ponadto projekt „local content” może skłonić zagraniczne firmy działające w Polsce do inwestowania w lokalne inicjatywy – np. sponsorowania wydarzeń kulturalnych czy remontów zabytków. Wszystko to bez dodatkowych obciążeń dla budżetu gminy, bo pieniądze mają płynąć z już istniejących środków, ale lepiej zarządzanych.
Warto też pamiętać, że silna marka narodowa to większa pewność siebie u nas samych. Jak podkreślił premier, Polska jest państwem silnym i nikt nie ma prawa jej lekceważyć. To przekonanie może przełożyć się na lokalną dumę i większe zaangażowanie mieszkańców w promocję swojego małego zakątka. W świecie rosnącej konkurencji między państwami wiarygodna i rozpoznawalna marka narodowa jest jednym z kluczowych elementów budowania siły kraju – a ta siła zaczyna się właśnie w regionach.
„Stworzymy jeden program, z którego wyniknie wspólna promocja marki naszego kraju. Myślimy nie tylko o tym, aby Polska stała się jeszcze bardziej atrakcyjnym kierunkiem turystycznym, lecz także o projekcie local content – zaangażowaniu przedsiębiorstw i inwestorów zagranicznych w działania realizowane w naszym kraju”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Pierwsze efekty nowej polityki będziemy mogli ocenić już w nadchodzących miesiącach, gdy prof. Mróz-Gorgoń przedstawi projekt strategii. Dla mieszkańców Ostrów Mazowiecka to szansa, by nasze miasto i okolice zaistniały w globalnej narracji o nowoczesnej, dynamicznej Polsce.