Westerplatte 2024: Tusk ostrzega świat przed powtórką błędów sprzed 87 lat
Lekcja z Westerplatte: solidarność zamiast powtarzania błędów
Na historycznym polu Westerplatte, gdzie 1 września 1939 roku rozpoczęła się niemiecka agresja na Polskę, premier Donald Tusk wygłosił przemówienie, które miało być ostrzeżeniem dla całego współczesnego świata. W obliczu wojny toczącej się tuż za polską granicą, szef rządu podkreślił, że najważniejszym wnioskiem z tamtych wydarzeń jest konieczność zapewnienia, by żadne państwo napadnięte przez agresora nigdy nie zostało samo. To nawiązanie do polityki ustępstw wobec Hitlera, która doprowadziła do katastrofy o niespotykanej skali.
Premier przypomniał, że świat przed wojną bagatelizował zagrożenie, powtarzając, że „to tylko Czechy” czy „nie będziemy umierać za Gdańsk”. Dziś – jak mówił – podobne niebezpieczne myślenie może prowadzić do tragedii na Ukrainie, a w konsekwencji także w Polsce. Tusk zaznaczył, że obecnie to Rosja jest agresorem, a odpowiedzialnością Zachodu jest stanowcza i jednoznaczna postawa wobec jej działań. „Nigdy więcej nie może powtórzyć się sytuacja, w której bezpieczeństwo Polski zależy wyłącznie od bohaterstwa osamotnionych żołnierzy” – podkreślił.
„Dzisiaj głośno z Westerplatte krzyczymy do całego wolnego świata: bądźcie solidarni! Musimy dzisiaj pomóc przetrwać Ukrainie. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może powtórzyć się Monachium. Nie może powtórzyć się ta upiorna, bezradna, bezsilna polityka ustępowania złu”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W ocenie premiera, współczesna Polska musi polegać na własnej sile oraz realnych sojuszach, w których odgrywa istotną rolę. To nie mogą być jedynie deklaracje, ale konkretne zobowiązania i wspólne działania. Tusk zwrócił uwagę, że bohaterstwo żołnierzy jest bezcenne, ale nie może zastępować silnego państwa i solidarności sojuszników.
Historyczna pamięć i odpowiedzialność za II wojnę światową
Podczas uroczystości premier jednoznacznie wskazał winnych wybuchu największego konfliktu w historii ludzkości. „Zawsze mówiliśmy o tym, że odpowiedzialność za koszmar II wojny światowej spada na hitlerowskie Niemcy, a także na sowiecką Rosję. Tu nie ma żadnych dwuznaczności. To było, jest i będzie oczywiste dla każdego przyzwoitego człowieka” – mówił Tusk. To stanowisko ma szczególne znaczenie w kontekście prób rewizjonistycznych narracji historycznych, pojawiających się w niektórych środowiskach politycznych.
Historycy przypominają, że w przededniu wojny załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej liczyła około 20 razy mniej żołnierzy niż siły niemieckie, które zaatakowały placówkę. Obrońcy Westerplatte przez 7 dni stawiali opór, stając się symbolem heroizmu i ofiarności. Jednak – jak zauważył premier – nawet większa liczba obrońców nie dałaby Polsce szans na zwycięstwo, ponieważ świat pozwolił Hitlerowi na bezkarną agresję. To właśnie ta bezczynność i polityka ustępstw doprowadziła do tragedii o wymiarze globalnym.
„Dzisiaj naszym zadaniem jest przede wszystkim wyciągnąć lekcję, wyciągnąć mądre wnioski, tak, aby nie musieć nigdy więcej polegać na bohaterstwie żołnierzy osamotnionych, na bohaterstwie tych, którzy czekali na reakcję sojuszników”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier podkreślił, że z ponurej lekcji II wojny światowej należy wyciągnąć wniosek o solidarności, jedności zarówno narodu polskiego, jak i całego wolnego świata – Europy i Ameryki, Sojuszu Północnoatlantyckiego. „To nie może być sojusz na papierze” – dodał, apelując o realne gwarancje bezpieczeństwa.
Wojna za granicą – dlaczego Ukraina jest tak ważna dla Polski
Obecnie, 87 lat po wybuchu II wojny światowej, ponownie trwa wojna w Europie, tym razem tuż za polską wschodnią granicą. Tysiące ludzi, w tym dzieci, ginie pod bombami w Ukrainie. Premier Tusk przestrzegł przed powtórzeniem błędów przeszłości, kiedy świat ignorował sygnały nadchodzącego zagrożenia. „Jeśli my dzisiaj powiemy »to tylko Ukraina«, to ktoś za kilka miesięcy, za rok, za dwa powie znowu »to tylko Polska«” – ostrzegał.
Rosyjska agresja na pełną skalę, która rozpoczęła się 24 lutego 2022 roku, pokazuje, że polityka appeasementu wobec Moskwy nie działa. Premier wskazał, że odpowiedzialnością całego świata Zachodu jest twarda postawa wobec Rosji. W tym kontekście kluczowe znaczenie mają decyzje podejmowane przez NATO, Unię Europejską oraz poszczególne państwa, w tym Polskę, która odgrywa rolę lidera w regionie.
„Mając w pamięci 80 mln ofiar II wojny światowej, w tym 6 mln obywateli Polski, dziś głośno z Westerplatte krzyczymy do całego świata: bądźcie solidarni! Musimy pomóc Ukrainie przetrwać. Nie możemy powtórzyć tamtych błędów. Nie może powtórzyć się Monachium, nie może powtórzyć się polityka ustępowania złu”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
Premier zaznaczył, że najbliższe miesiące mogą być kluczowe nie tylko dla niepodległości Ukrainy, ale również dla bezpieczeństwa Polski i całego wolnego świata. Już teraz Polska jest ofiarą prowokacji i aktów dywersji, podobnie jak Finlandia, Łotwa, Litwa, Estonia, Rumunia, Dania, a ostatnio także Niemcy. To pokazuje, że zagrożenie ma charakter ogólnoeuropejski i wymaga wspólnej odpowiedzi.
Co to oznacza dla mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej?
Dla mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej i całego regionu przesłanie z Westerplatte ma wymiar bardzo praktyczny. Nasze miasto leży zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od wschodniej granicy, a przez powiat ostrowski przebiegają kluczowe szlaki komunikacyjne, w tym droga krajowa nr 8, którą podróżują zarówno żołnierze, jak i transporty humanitarne. W ostatnich miesiącach, w odpowiedzi na zagrożenie, w regionie znacząco wzrosła obecność wojska – w pobliskich powiatach stacjonują dodatkowe jednostki, a lokalne samorządy współpracują z Wojskami Obrony Terytorialnej.
Mieszkańcy Ostrowi mogą również odczuwać skutki wojny w Ukrainie – od wzrostu cen energii i paliw, po napływ uchodźców, którym nasze miasto udziela schronienia. Dlatego tak ważne jest, aby decyzje podejmowane na szczeblu krajowym i międzynarodowym przekładały się na realne bezpieczeństwo i stabilność w naszym regionie. Lokalne władze, organizacje pozarządowe i mieszkańcy wielokrotnie pokazali solidarność z Ukrainą, organizując zbiórki i punkty pomocy. To właśnie ta postawa – wspólnota i gotowość do działania – jest najlepszym wcieleniem lekcji z Westerplatte.
- 87 lat temu, 1 września 1939 roku, Niemcy zaatakowały Polskę, rozpoczynając II wojnę światową – największy konflikt w historii, który pochłonął 80 mln ofiar, w tym 6 mln obywateli Polski.
- Załoga Wojskowej Składnicy Tranzytowej na Westerplatte liczyła ok. 20 razy mniej żołnierzy niż siły niemieckie, a mimo to broniła się przez 7 dni.
- Obecnie wojna trwa w Ukrainie – od 24 lutego 2022 roku – a Polska doświadcza prowokacji i aktów dywersji, podobnie jak 7 innych państw europejskich.
Premier Tusk zakończył swoje wystąpienie apelem o to, by pamięć o bohaterach Westerplatte nie została zmarnowana przez powrót do polityki ustępstw. „Dzisiaj musimy polegać na własnej sile i na realnych sojuszach, nie na zaklęciach, nie na mitach, ale na prawdziwej sile państwa polskiego, prawdziwej sile, odporności i solidarności sojuszu, w którym Polska odgrywa tak istotną rolę” – powiedział. To wezwanie, które powinno być szczególnie bliskie mieszkańcom regionów przygranicznych, takich jak Ostrów Mazowiecka, gdzie bezpieczeństwo nie jest abstrakcją, ale codziennością.