Kryptoawantura w Sejmie: Tusk ujawnia kulisy śledztwa i ostrzega opozycję przed „złymi ludźmi”
Sejm trzykrotnie blokuje ustawę o kryptoaktywach – co to oznacza?
W środę 12 marca 2025 roku posłowie po raz trzeci nie zdołali odrzucić prezydenckiego weta do ustawy regulującej rynek kryptoaktywów, co w praktyce przekreśla szanse na wprowadzenie w Polsce kompleksowych przepisów nadzorczych w tej dziedzinie. Za utrzymaniem weta zagłosowali przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości, koła Rozwoju Plus oraz Konfederacji, podczas gdy reszta izby opowiedziała się za przyjęciem ustawy. To już trzeci raz, kiedy parlament nie jest w stanie przełamać sprzeciwu głowy państwa, mimo że projekt ustawy miał na celu zwiększenie przejrzystości rynku, wzmocnienie nadzoru instytucjonalnego oraz ograniczenie ryzyka nadużyć i finansowania działalności przestępczej.
Ustawa, przygotowana przez Ministerstwo Finansów, miała wdrożyć unijne rozporządzenie MiCA i wprowadzić mechanizmy umożliwiające polskim służbom skuteczniejsze śledzenie transakcji kryptowalutowych. Bez tych regulacji Polska pozostaje jednym z nielicznych krajów Unii Europejskiej, gdzie obrót wirtualnymi walutami odbywa się w szarej strefie, bez realnej kontroli ze strony państwa. Zdaniem ekspertów to właśnie brak odpowiednich narzędzi prawnych sprawia, że rynek kryptoaktywów jest podatny na wykorzystanie przez grupy przestępcze i obce wywiady, co ma bezpośrednie przełożenie na bezpieczeństwo obywateli.
Premier ujawnia kulisy śledztwa w sprawie Zondacrypto
Tuż przed głosowaniem głos zabrał premier Donald Tusk, który – powołując się na ważny interes państwa i ustawę o prokuraturze – przedstawił posłom informacje ze śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Krajową w Katowicach. Szef rządu ujawnił, że osoby związane z giełdą kryptowalut Zondacrypto od lat wpływały lub próbowały wpływać na działania rządu PiS, a także na decyzje prokuratury i innych instytucji państwowych. Z materiałów śledztwa wynika, że 28 kwietnia 2018 roku w Ministerstwie Finansów odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli Sylwester Suszek – obecnie zaginiony i prawdopodobnie zamordowany, inwestor Rafał Zaorski – którego aresztowanie sąd właśnie potwierdził, oraz Krzysztof Piecha – współautor koncepcji Konfederacji dotyczącej ustawy kryptowalutowej. Spotkanie to miało być skierowane do wiceministra finansów, pana Gruzy, który dziś pełni funkcję doradcy kandydata na prezydenta Karola Nawrockiego.
Premier zacytował także fragmenty protokołów z przesłuchań kluczowego świadka, które rzucają nowe światło na powiązania polityków z biznesem kryptowalutowym. Zeznania wskazują, że ówczesny minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro miał być informowany o toczącym się postępowaniu i obiecywał „ukręcić łeb” całej sprawie po ewentualnym powrocie do władzy. Świadek zeznał również, że rekompensata za tę „usługę” miała wynieść 2 mln złotych, z czego 500 tys. złotych wypłacono z własnego rachunku bankowego, a dalsze wpłaty uniemożliwił bank, który wypowiedział umowę po serii pytań o pochodzenie środków. W procederze kluczową rolę odegrać miała Patrycja Kotecka, żona Zbigniewa Ziobry, a pieniądze miały być przekazywane za pośrednictwem fundacji Suwerennej Polski.
„Zbyszek zapoznał się z aktami. Mówi, że gdyby wiedział, że taka sprawa się toczy, to natychmiast by interweniował. Obiecał, że jak wróci do władzy w Ministerstwie Sprawiedliwości, czego jest pewien, to ukręci łeb wszystkim tym sprawom i żebym się nie martwił”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów, cytując zeznania świadka
Z dalszych zeznań wynika, że główny świadek zapłacił łącznie 500 tys. złotych, licząc na „czystość” i ochronę ze strony wpływowych polityków. W zamian za finansowanie m.in. kongresu CPAC w Stanach Zjednoczonych i kampanii reklamowych, obiecano mu ułaskawienie w przypadku ewentualnego skazania, jeśli Karol Nawrocki zostanie prezydentem. Tusk podkreślił, że ujawnione materiały to dopiero początek, a w prokuraturze znajdują się kolejne dowody obciążające polityków PiS i Konfederacji.
Rosyjski ślad i zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego
Premier zaznaczył, że sprawa Zondacrypto ma wymiar nie tylko kryminalny, ale przede wszystkim geopolityczny. Polskie służby specjalne – w tym Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Agencja Wywiadu – od dawna alarmują, że rynek kryptowalut, w tym działalność Zondacrypto, może być wykorzystywany jako narzędzie ułatwiające działania obcych wywiadów, zwłaszcza rosyjskich. Brak regulacji prawnych uniemożliwia polskim służbom skuteczne monitorowanie przepływów finansowych, co w praktyce pozwala na finansowanie aktów sabotażu i dywersji na terenie Polski i innych krajów Unii Europejskiej.
Jak podkreślił szef rządu, nieuregulowany rynek kryptowalut to „główne źródło finansowania akcji sabotażowych”, a Rosja wykorzystuje luki prawne do prania brudnych pieniędzy i sponsorowania działań wymierzonych w polskie interesy. Informacje na ten temat były wielokrotnie przekazywane zarówno Sejmowi, jak i Senatowi, jednak kolejne weto prezydenta blokuje wprowadzenie przepisów, które dałyby służbom realne narzędzia do przeciwdziałania tym zagrożeniom.
„Chcecie ostrzeżeń, więc ostrzegam was – żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców. Żadna partia polityczna nie powinna obiecywać ułaskawienia przestępcom”
Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów
W ocenie premiera, blokowanie ustawy to nie tylko przejaw politycznej krótkowzroczności, ale wręcz działanie na szkodę państwa. „Elementarny instynkt powinien kazać wam zagłosować za tą ustawą, bo taki jest oczywisty interes Polski i jej obywateli. Wszystko wskazuje na to, że za gardło trzymają was bardzo źli ludzie” – zwrócił się do posłów opozycji, sugerując, że ich decyzje mogą być wynikiem nacisków ze strony środowisk przestępczych.
Trzykrotne umorzenia śledztwa i rola prokuratury
Jednym z najbardziej bulwersujących wątków ujawnionych przez premiera jest trzykrotne umorzenie śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka, które miało miejsce w latach 2019, 2020 i 2022, czyli w okresie, gdy ministrem sprawiedliwości był Zbigniew Ziobro. Mimo że Komisja Nadzoru Finansowego wnioskowała o podjęcie postępowania, prokuratura konsekwentnie umarzała sprawę, co – zdaniem Tuska – świadczy o celowym utrudnianiu wyjaśnienia okoliczności zaginięcia i możliwych powiązań z działalnością giełdy kryptowalut. Suszek, który uczestniczył w spotkaniu w Ministerstwie Finansów w 2018 roku, zaginął w niewyjaśnionych okolicznościach i według ustaleń śledczych mógł zostać zamordowany przez osoby związane z rynkiem kryptoaktywów.
Te ustalenia rzucają nowe światło na praktyki prokuratury z czasów rządów Zjednoczonej Prawicy i rodzą pytania o niezależność organów ścigania od wpływów politycznych. Premier zapowiedział, że wkrótce mogą zostać ujawnione kolejne dowody, które „zbudzą opinię publiczną”. Wśród nich mają znajdować się materiały dotyczące finansowania partii politycznych ze środków pochodzących z nielegalnych źródeł oraz obietnic ułaskawień składanych osobom zamieszanym w afery finansowe.
Co to oznacza dla mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej i regionu?
Choć afera Zondacrypto rozgrywa się na szczeblu ogólnopolskim, jej konsekwencje mogą odczuć także mieszkańcy Ostrowi Mazowieckiej i całego województwa mazowieckiego. Brak regulacji rynku kryptowalut to nie tylko problem instytucji centralnych – to realne zagrożenie dla lokalnych przedsiębiorców i oszczędzających, którzy coraz częściej inwestują w wirtualne waluty, nie mając żadnej ochrony prawnej. W regionie działa wiele małych firm, które przyjmują płatności w kryptowalutach lub oferują usługi związane z ich obsługą, ale żadna z nich nie podlega nadzorowi KNF, co naraża klientów na potencjalne oszustwa i piramidy finansowe.
Dla mieszkańców powiatu ostrowskiego oznacza to również, że lokalne służby – policja, prokuratura, a nawet straż graniczna – mają ograniczone możliwości reagowania na przypadki przestępczości finansowej z wykorzystaniem kryptowalut. W praktyce, jeśli ktoś z Ostrowi padnie ofiarą oszustwa na giełdzie kryptowalut, jego szanse na odzyskanie pieniędzy są minimalne, a ściganie sprawców – utrudnione. Co więcej, brak przepisów umożliwiających zamrażanie podejrzanych transakcji sprawia, że środki finansowe mogą być szybko wyprowadzane za granicę, często do krajów o słabych reżimach prawnych, co dodatkowo komplikuje pracę lokalnym funkcjonariuszom.
Warto przypomnieć, że w ostatnich latach w regionie odnotowano przypadki osób, które straciły oszczędności życia, inwestując w „szybkie zyski” oferowane przez nielegalne platformy kryptowalutowe. Dopiero wprowadzenie kompleksowych regulacji, takich jak te proponowane w zawetowanej ustawie, mogłoby zapewnić mieszkańcom podstawowe mechanizmy ochrony – od obowiązku rejestracji giełd, po możliwość blokowania podejrzanych transakcji przez banki i instytucje finansowe. Bez tych przepisów każdy mieszkaniec Ostrowi Mazowieckiej, który zdecyduje się na inwestycję w kryptowaluty, działa na własne ryzyko, bez żadnego wsparcia ze strony państwa.
Fundamentalne pytania o przyszłość regulacji
Trzecie z rzędu nieodrzucenie prezydenckiego weta stawia pod znakiem zapytania przyszłość jakichkolwiek prac nad ustawą o kryptoaktywach w tej kadencji Sejmu. Zgodnie z konstytucyjną praktyką, jeśli Sejm nie odrzuci weta większością 3/5 głosów, ustawa trafia do kosza i nie może być ponownie rozpatrywana przez 6 miesięcy. W praktyce oznacza to, że prace nad regulacją rynku kryptowalut mogą zostać wznowione dopiero po wakacjach, a w międzyczasie rynek pozostanie w strefie braku nadzoru, co sprzyjać będzie dalszym nadużyciom.
Premier Tusk zapowiedział, że rząd nie zamierza rezygnować z wprowadzenia tych przepisów i będzie szukał alternatywnych dróg, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom. Jednocześnie ostrzegł polityków opozycji przed konsekwencjami ich decyzji, sugerując, że ujawnione materiały mogą mieć wpływ na postępowania karne i polityczne rozliczenia. „Żaden przyzwoity człowiek i polityk nie powinien brać pieniędzy od przestępców” – podkreślił, odnosząc się do doniesień o finansowaniu partii ze środków pochodzących z nielegalnych źródeł.
Dla mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej i całego kraju najważniejsze jest jednak to, czy uda się w końcu wprowadzić przepisy, które ochronią ich oszczędności i zapewnią, że rynek kryptowalut nie będzie służył przestępcom i obcym służbom. To pytanie pozostaje otwarte, a odpowiedź zależy od tego, czy politycy – zarówno z obozu rządzącego, jak i opozycji – będą w stanie postawić interes publiczny ponad partykularne interesy.
- 3 głosowania w Sejmie nad odrzuceniem prezydenckiego weta – wszystkie zakończone fiaskiem
- 2 mln zł – łączna kwota ustalona jako rekompensata dla Zbigniewa Ziobry, z czego wypłacono 500 tys. zł
- 28 kwietnia 2018 r. – data kluczowego spotkania w Ministerstwie Finansów z udziałem Sylwestra Suszka, Rafała Zaorskiego i Krzysztofa Piechy
- 3 umorzenia śledztwa w sprawie zaginięcia Sylwestra Suszka (w 2019, 2020 i 2022 r.)
- 500 tys. zł – kwota wypłacona przez świadka z własnego rachunku bankowego