Niedziela, 13 września 2026
Imieniny: Filip, Eugenia, Aureliusz
Polityka Krajowa 25.06.2026 Wideo

10 mld euro dla Ukrainy? W Gdańsku ruszyła kluczowa konferencja odbudowy

10 mld euro i ponad 160 umów - z taką zapowiedzią w Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy.
Wideo 10 mld euro dla Ukrainy? W Gdańsku ruszyła kluczowa konferencja odbudowy

Gdańsk na dwa dni stał się centrum rozmów o odbudowie Ukrainy

W Gdańsku rozpoczęła się dwudniowa Konferencja na rzecz Odbudowy Ukrainy, znana jako Ukraine Recovery Conference, czyli URC. Wydarzenie jest w tym roku współorganizowane przez Polskę i Ukrainę. Do miasta przyjechali europejscy przywódcy, przedstawiciele rządów, instytucji międzynarodowych, a także przedsiębiorcy i menedżerowie. Przez dwa dni mają prowadzić rozmowy o tym, jak odbudować kraj zniszczony wojną i jak uruchomić szerokie międzynarodowe wsparcie.

Stawką tych rozmów nie jest wyłącznie odbudowa budynków, elektrowni, szkół czy dróg. W centrum debaty znalazła się też odbudowa państwa jako wspólnoty oraz przywracanie normalnego funkcjonowania życia społecznego i gospodarczego. To ważny sygnał polityczny dla Europy i całego Zachodu, bo temat Ukrainy coraz wyraźniej łączy kwestie bezpieczeństwa, inwestycji oraz przyszłego ładu na kontynencie. Organizatorzy podkreślają, że bez długofalowej współpracy międzynarodowej proces ten nie będzie możliwy.

"Obecność europejskich liderów jest znakiem dla Polski, Ukrainy, Europy i całego świata, że słowo 'solidarność' to nie jest pusty slogan"

Donald Tusk, premier

"Jestem dumny, że tak wielu z was, pań i panów premierów, prezydentów, przewodniczących, przedsiębiorców, menedżerów przybyło do Gdańska. Tysiące ludzi przez dwa dni będą przygotowywać wspólnie wielki projekt - projekt odbudowy Ukrainy po wojnie"

Donald Tusk, premier

Konferencja nie jest jednorazowym spotkaniem, ale częścią szerszego międzynarodowego formatu. To kontynuacja działań zainicjowanych przez państwa G7 oraz platformę darczyńców dla Ukrainy. Celem jest lepsza koordynacja pomocy, uporządkowanie działań odbudowujących kraj i mobilizacja inwestycji, które będą potrzebne nie tylko teraz, ale także po zakończeniu wojny. W praktyce oznacza to próbę połączenia polityki, finansów i biznesu w jeden wspólny plan działania.

Wydarzenie ma też znaczenie dla Polski, bo pokazuje jej rolę jako jednego z najważniejszych państw wspierających Ukrainę na poziomie politycznym, logistycznym i gospodarczym. Gdańsk nie został wybrany przypadkowo. Miasto ma silny wymiar symboliczny, związany zarówno z początkiem II wojny światowej, jak i z późniejszą odbudową ze zniszczeń. Ten kontekst nadaje konferencji dodatkowy ciężar i wzmacnia przekaz, że nawet po największych tragediach możliwe jest odbudowanie normalności.

Ponad 160 umów i miliardy euro wsparcia

Jedną z najważniejszych zapowiedzi otwarcia konferencji była informacja o spodziewanym podpisaniu ponad 160 umów o łącznej wartości 10 mld euro. Tę deklarację przedstawiła premier Ukrainy Julia Swyrydenko. Jak zaznaczyła, chodzi o porozumienia mające znaczenie dla rozwoju regionalnego, biznesu, ale również dla bezpieczeństwa i obronności. To pokazuje, że odbudowa Ukrainy nie jest dziś rozumiana wyłącznie jako naprawa zniszczeń wojennych, lecz jako próba przebudowy całego systemu funkcjonowania państwa.

"Oczekujemy podpisania ponad 160 umów wartych 10 mld euro"

Julia Swyrydenko, premier Ukrainy

Równolegle pojawiła się ważna deklaracja ze strony Unii Europejskiej. Do Ukrainy ma trafić pierwsza płatność w wysokości 3,2 mld euro z unijnej pożyczki wartej 90 mld euro. To jeden z najkonkretniejszych finansowych sygnałów płynących z konferencji. Dla Kijowa oznacza to realne środki na stabilizację i dalsze przygotowanie projektów odbudowy, a dla państw wspierających Ukrainę - potwierdzenie, że pomoc ma mieć nie tylko deklaratywny, ale i praktyczny wymiar.

"W dalszym ciągu wzywamy wszystkich naszych partnerów, żeby utrzymali swoje wsparcie, bowiem silna, niezależna Ukraina leży w naszym interesie"

Ursula von der Leyen, przewodnicząca Komisji Europejskiej

Szefowa Komisji Europejskiej podkreśliła też, że ambicją Unii jest nie tylko dalsze wspieranie Ukrainy i Europy, ale również pomaganie Ukrainie w rozwoju jako wolnemu europejskiemu państwu. W tym kontekście zaznaczono, że UE stała się największym inwestorem w Ukrainie. To ważny element szerszego politycznego obrazu: odbudowa kraju jest coraz mocniej powiązana z jego integracją z europejską przestrzenią gospodarczą i instytucjonalną. Dla obywateli Ukrainy oznacza to, że odbudowa ma iść w parze z modernizacją.

  • Konferencja URC w Gdańsku potrwa 2 dni.
  • Zapowiedziano podpisanie ponad 160 umów.
  • Łączna wartość planowanych umów ma wynieść 10 mld euro.
  • Ukraina otrzyma pierwszą płatność w wysokości 3,2 mld euro.
  • Środki pochodzą z unijnej pożyczki o łącznej wartości 90 mld euro.

Europa mówi o solidarności, pokoju i wspólnej odpowiedzialności

Podczas otwarcia konferencji mocno wybrzmiał polityczny wymiar całego wydarzenia. Premier Donald Tusk zwracał uwagę, że Europa i szerzej rozumiany świat zachodni stoją dziś przed historycznym wyzwaniem. Chodzi o utrzymanie jedności wobec rosyjskiej agresji oraz wobec niepewności, która w ostatnich latach objęła dużą część świata. W tym ujęciu odbudowa Ukrainy staje się nie tylko projektem infrastrukturalnym, ale też testem wiarygodności Zachodu.

W podobnym tonie wypowiedział się przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa. Podkreślił, że wsparcie dla Ukrainy ma pozostać konsekwentne i trwałe, aby doprowadzić do sprawiedliwego oraz trwałego pokoju. To ważne, bo podczas konferencji wyraźnie łączono kwestie odbudowy z bezpieczeństwem międzynarodowym. Najpierw konieczne jest utrzymanie państwa pod presją wojny, a równolegle trzeba przygotowywać grunt pod przyszłe odtwarzanie gospodarki i instytucji.

"Nasze wsparcie dla Ukrainy jest konsekwentne i niezłomne, aby pomóc osiągnąć sprawiedliwy i trwały pokój"

Antonio Costa, przewodniczący Rady Europejskiej

Z wypowiedzi uczestników wynikało także, że Ukraina jest postrzegana jako część szerszego europejskiego projektu politycznego. Padła deklaracja, że Ukraina słusznie chce być częścią zjednoczonej Europy, ale pełne zjednoczenie wymaga również zrozumienia historii i gotowości do pojednania. To ważny wątek społeczny i polityczny, bo wskazuje, że odbudowa kraju ma dotyczyć nie tylko gospodarki, ale również relacji między narodami oraz budowania wspólnej przyszłości opartej na prawdzie i wzajemnym szacunku.

Symbolika Gdańska i rozmowy o przyszłości relacji gospodarczych

Wybór Gdańska jako miejsca konferencji ma szczególne znaczenie historyczne. To właśnie tutaj rozpoczęła się II wojna światowa, określona podczas obrad jako największe nieszczęście współczesnej Europy. Jednocześnie Gdańsk jest przykładem miasta, które zostało podniesione z ruin i stało się jednym z najbardziej wyrazistych symboli odbudowy. Ten przekaz ma dziś czytelne zastosowanie do sytuacji Ukrainy: zniszczenie nie musi oznaczać trwałej katastrofy, jeśli za odbudową stoi wspólnota i długofalowy plan.

"To tu rozpoczęło się największe nieszczęście współczesnej Europy, jakim była II wojna światowa. Tu na własne oczy można zobaczyć, co to znaczy cud odbudowy"

Donald Tusk, premier

Podczas obrad podkreślano też, że historia Europy pokazuje możliwość budowania trwałych relacji nawet po najbardziej tragicznych konfliktach. Przywołano przykład współpracy Polaków, Niemców, Francuzów i Brytyjczyków, którzy dziś są partnerami i sojusznikami mimo dramatycznej przeszłości. W tym sensie konferencja w Gdańsku ma nie tylko wymiar finansowy, lecz także symboliczny i cywilizacyjny. Chodzi o pokazanie, że przyszłość można budować na prawdzie historycznej, szacunku i odpowiedzialności za kolejne pokolenia.

"Przyszłość możemy zbudować tylko na prawdzie, na wzajemnym szacunku, na rozumieniu historii. Solidarność, która narodziła się w Gdańsku, może być naszą rzeczywistością, jeśli otworzymy swoje serca i umysły na przeszłość, ale przede wszystkim na przyszłość"

Donald Tusk, premier

W praktycznym wymiarze konferencja ma przynieść także podpisanie umów między polskimi i ukraińskimi podmiotami. Mają one służyć zacieśnianiu relacji gospodarczych i przygotowywać grunt pod współpracę w okresie powojennym. To istotne również dla polskich firm, które mogą uczestniczyć w przyszłych projektach inwestycyjnych i infrastrukturalnych. Na marginesie wydarzenia premier prowadzi też spotkania dwustronne z liderami państw oraz przedstawicielami ważnych instytucji, wśród nich z prezesem Banku Światowego Ajayem Bangą, kanclerzem Austrii Christianem Stockerem i premierem Bułgarii Rumenem Radewem.